Kiedy ja się doczekam takich okazów w ogrodzie?? U mnie jeszcze wszystko malutkie, a chciałabym by było jaż takie jak u Ciebie. Moja cierpliwość wystawiana jest na ciągłą próbę.. Przypomniałaś mi o ciasteczkach owsianych, wieki nie robiłam, a tak bardzo lubię. Teraz gdy wreszcie skończyłam ogród (czy jest w ogóle coś takiego?) może wygospodaruję trochę czasu na inne rzeczy. Serdeczności:*
Za trzy lata( a zleca jak z bicza strzelił- uwierz, gdyż miałam tak samo)nie poznasz ogrodu :) Ja obecnie ubolewam nad błędami- za blisko sadziłam rośliny i zamiast je osadzać w konkretnych rabatach "wtykałam" je w trawnik( o matulu!)
..ale wspaniale ;)
OdpowiedzUsuń..o jeeeej ! Międzyzdroje odwiedziliśmy od 10 do 18 lipca, a Ty ?
OdpowiedzUsuńmoże faktycznie gdzieś się mijałyśmy ;)
Niestety, ale nie. Bo ja byłam w ostatnim tygodniu lipca.
UsuńKiedy ja się doczekam takich okazów w ogrodzie?? U mnie jeszcze wszystko malutkie, a chciałabym by było jaż takie jak u Ciebie. Moja cierpliwość wystawiana jest na ciągłą próbę..
OdpowiedzUsuńPrzypomniałaś mi o ciasteczkach owsianych, wieki nie robiłam, a tak bardzo lubię. Teraz gdy wreszcie skończyłam ogród (czy jest w ogóle coś takiego?) może wygospodaruję trochę czasu na inne rzeczy. Serdeczności:*
Za trzy lata( a zleca jak z bicza strzelił- uwierz, gdyż miałam tak samo)nie poznasz ogrodu :) Ja obecnie ubolewam nad błędami- za blisko sadziłam rośliny i zamiast je osadzać w konkretnych rabatach "wtykałam" je w trawnik( o matulu!)
UsuńTo ja publicznie przywołuje koleżankę do prządku ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie
Tak jest Szefowo! Czuje się zbesztana i przywołana ;) Pozdrawiam :)
UsuńPiękne zdjęcia. Pisz częściej bo tęskno ☺ uściski!
OdpowiedzUsuń