Groch z kapustą na tym blogu mam.
Ale tak mam nie tylko na blogu, więc właściwie nie powinno mnie to dziwić.
To dziś na tapecie wycieczka.
Mamy w zachodniopomorskim ciekawe miejsca i zakątki.
Jednym z takich uroczych, cichych miejsc jest Trzebież.
Wieś usytuowana jest nad samiuśkim Zalewem Szczecińskim.
Cicha, spokojna. Znana każdemu szczecinianinowi i nie tylko.
Jest tam klimatyczny port, plaża, place zabaw siłownia na powietrzu itd.
Wybrałyśmy się tam z Bardzo Zdolną Kobietą i Jej Córcią.
Przyjemny, błogi czas. Na kocyku, wśród śmiechu dzieci. Bez pośpiechu, bez stresu.
Tak zwane chillout :)
Bardzo Zdolna Kobieta oprócz tego, że jest moją KULeżanką ( jak mawia) jest też bardzo zdolnym i szanowanym fotografem.
Zdjęcia z trzebieskiej wycieczki robiła Ona. Tym razem telefonem komórkowym. W takich momentach widzę wyraźnie, jak to talent tkwi nie w sprzęcie, ale w głowie, ech....