Translate

piątek, 10 lipca 2015

Szarość szarością poganiana

Tak się zastanawiam, czy przypadkiem nie przesadzam...
Z tą szarością wokół siebie.
Fachowo rzekłabym, "żę mię" fiksacja jakaś dopadła czy inny natręt ;)
Chodzi o malowanie.
Ale nie takie zwyczajne malowanie, tylko przemalowywanie wszystkiego wokoło. Na szaro.
Zakochałam się w tym kolorze i tylko obawa przed karnym spaniem w psiej budzie hamuje me zapędy przed wtargnięciem z pędzlem do sypialni. A farby jeszcze zostało...
W ostatnim czasie  przemianie uległa ściana w saloon'ie. Wcześniej ścianka za tv i kuchnia. I pralnia. Nie mówiąc o koszyczkach wiklinowych, podstawach lamp, wazonikach. 
Gdybym tylko mogła, wszystko machnęłabym na szaro.
Czy to nie jest niepokojący znak?...
 

 before
 
after



22 komentarze:

  1. Bardzo, bardzo jestem za:) Jeśli farby zostało, to zapraszam do mnie! Ja dodatki szare kupuję, choć do wnętrza JESZCZE nie pasują:) Pędzelki mam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Gdybyś była bliżej to wpadłabym jak w dym. Szary dym ;)

      Usuń
  2. Fanie Wam Wszystkim w tych szarościach,więc nie przesadzasz :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pokażę te wpisy mężowi! Dzięki :*

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  3. Suuuuuper! Szarość jest elegancka i podaczasowa, na jej tle wszystko pięknie sie prezentuje. Tez czekam u siebie na taką zmianę tylko czekamy na fundusze.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie no super to wygląda:) Przemiana na lepsze moim zdaniem:) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Maluj, maluj, wygląda FANTASTYCZNIE

    OdpowiedzUsuń
  6. Szary tez mi się marzy, ale rodzina nie pozwala, poza tym jednak przeważa u mnie sentyment do koloru / salon jest kremowo-czerwony/ bo większość życie spędziłam w białych ścianach ;) maluj tak, abyś się dobrze czuła w swoim domu ;) to najważniejsze.
    uściski!

    OdpowiedzUsuń
  7. Eeee tam , szary daje dobre tło. Przyszłe mieszkanie pewnie całe pomaluję na ten kolor ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Co chwilę wskakuję nasycić oko nowym wyglądem salonu. Buźka!

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak dobrze wiedzieć, że gdzieś obok są ludzie którzy " czują bluesa" :))) Pozdrawiam Was Dziewczyny!

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak dobrze wiedzieć, że gdzieś obok są ludzie którzy " czują bluesa" :))) Pozdrawiam Was Dziewczyny!

    OdpowiedzUsuń
  11. a ja z kolei mam tak z bielą - wszystko zaraz na biało widzę i mimo braku budy, liczę się ze zdaniem męża :))))

    www.szydelkowe-chwile.pl

    OdpowiedzUsuń
  12. Szarość uszlachetnia, jest pięknie ! Pozdrawiam - M.

    OdpowiedzUsuń
  13. Szary świat jest piękny Ja za pierwszym razem bałam sie efektu Pan Mąż pukał sie w głowę stercz sie zachwyca Póki farby starczy leć wszystko ;-)

    OdpowiedzUsuń