Dziś zainaugurowałyśmy piernikowy sezon zimowy.
Dziewczynki, pod moim okiem, same upiekły pierniczki.
Przepis STĄD
Na razie piernikowe słodkości umieściłam w słojach i puszkach.
W sobotę będzie gremialne ozdabianie i pakowanie ( duże serca powędrują w celofan jako dodatek do prezentów).


Wyglądają...pachnąco:) Ja też lubię dodawać piernikowe serca do prezentów, co bardzo często okazuje się przemiłą niespodzianką.
OdpowiedzUsuńPierniczki są zawsze miłym prezentem.
OdpowiedzUsuńU nas dziś wieczorem hurtowa produkcja trufli ;)
Nam ciasto dojrzewa, jutro finały :)
OdpowiedzUsuńWasze pierniczki wygladają przepysznie.
Wesołych Świąt, dziewczyny :)
Wesołych Świąt ! :)
Usuń