Translate

środa, 17 grudnia 2014

Zaczyna się....

Dziś zainaugurowałyśmy piernikowy sezon zimowy.
Dziewczynki, pod moim okiem, same upiekły pierniczki.
Przepis STĄD
 
Na razie piernikowe słodkości umieściłam w słojach i puszkach.
W sobotę będzie gremialne ozdabianie i pakowanie ( duże serca powędrują w celofan jako dodatek do prezentów).
 
 


4 komentarze:

  1. Wyglądają...pachnąco:) Ja też lubię dodawać piernikowe serca do prezentów, co bardzo często okazuje się przemiłą niespodzianką.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierniczki są zawsze miłym prezentem.
    U nas dziś wieczorem hurtowa produkcja trufli ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nam ciasto dojrzewa, jutro finały :)
    Wasze pierniczki wygladają przepysznie.
    Wesołych Świąt, dziewczyny :)

    OdpowiedzUsuń