Podzielę się dzisiaj pewnym przepisem.
Odkąd go odkryłam stałam się miłośniczką kruchych ciast. No, dobrze- może nie wszystkich, ale tego jednego z pewnością.
Bardzo łatwo się je robi, a smakuje... ach.... nie da się opisać tej poezji smaku.
Koniecznie musi zostać schłodzone przez kilka godzin w lodówce ( początkowo jedliśmy prawie na ciepło, ale to stanowczo profanacja.
Bardzo polecam- kto lubi serniczki i seropodobne przysmaki będzie zachwycony. Obiecuję.
Przepis znajdziecie na TEJ stronie.

:) dasz radę raz jeszcze?
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie po nominację:)
Dziękuję :)
UsuńDziękuję :)
Usuń