Translate

wtorek, 22 października 2013

Jestem z.. ze wsi ;) To widać?

Trzy lata temu porzuciliśmy miejski zgiełk i przeprowadziliśmy się tu. Na wieś. Do lasu i nad jezioro. Można powiedzieć, że wakacje mamy na co dzień. Przynajmniej ja tak to odczuwam kiedy wracając z pracy zjeżdżam na poboczną drogę wzdłuż której stare drzewa zwieszają swe korony.
Mam nadzieję, że i dziewczynki nie żałują tej decyzji.
Żyjemy w zgodzie z naturą, dostrzegamy to, czego w mieście nie było w tak oczywisty sposób widać....
















2 komentarze:

  1. Piękne okolice. I te panny na zdjęciu! Decyzja o ucieczce z miasta na czas dojrzewania córek- mistrzowska:D Sprytne posunięcie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Takiej decyzji nigdy nie można żałować,las,jezioro na wyciągnięcie ręki, cisza, błoga cisza to marzenie nieosiągalne dla większości z nas

    OdpowiedzUsuń