Piernikowo i coraz bardziej świątecznie dookoła.
Zaczynam się obawiać czy ten rodzaj słodyczy nie zdominuje w najbliższym czasie
naszego menu.
U pewnej Anielicy ( o tutaj ) wypatrzyłam lampę, która umila nam wieczory.
I jak- ładnie?
:)
Czerń podstawy lampy pasuje mi do reszty dodatków w pokoju.
Pierniki cudne, jednak jesteś utalentowana manualnie :))
OdpowiedzUsuńCiiii, pomocniczki miałam ;)
OdpowiedzUsuń