Translate

poniedziałek, 30 marca 2015

Się maluje. Remont wiatrołapu (1).

Mieszkamy tu już kilka lat a wiatrołap jak był w stanie surowym tak był.
Tylko pomalowany. Ze składanym wieszakiem, kurtkami i butami na wierzchu raczej nie zasługiwał na miano wizytówki domu. Chociaż... właściwie wymownie określał profil psychologiczny gospodarzy... Ach, ale nie o tym miało być.
W tym roku przyciśnięty do muru pan domu zrobił w końcu szafę.
A pani domu- co by nie było, że tylko zrzędzi i biadoli policzyła fundusze i... zabrała się za renowację starusieńkiej szafki. I lustra, ponieważ pani domu maniakalnie lubi powiązania i odniesienia, zatem lustro i szafeczka w jednym i tym samym kolorze jasnej szarości współtworzyć mają parę.
Szafka niegdyś była biblioteczką, później właściwieniewiadomoczym a obecnie pomalowana i wyposażona w koszyczki wystylizowana została  na podręczną półkę czapkowo- szalikową.
Remont nieszczęsnego wiatrołapu o powierzchni iks mikrometrów  kwadratowych powoli dobiega końca, ale póki co tylko szafeczko- półeczka zostaje wystawiona na widok publiczny.
To be continued ;)
 
 
 
 
 


17 komentarzy:

  1. haha:) ile ja mam takich zakamarków niedokończonych od czasu przeprowadzki, czyli niedługo minie 5 lat! Szafeczka bardzo fajna, a profil psychologiczny gospodarzy chyba nie wypada tak źle?:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie za dobrze świadczy o nich wizytówka "tymczasowości" ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj
    Świetna szafeczka. w moim ulubionym kolorze!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj :) Tak, szarości mnie dosłownie opętały... ;)

      Usuń
  4. Również podłączę się z opinią - że kolor jest rewelacyjny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale masz talent... Szafeczka super :) czekam na więcej zdjęć! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję Dziewczęta :) Zdjęcia będą, jak "się wszystko pomaluje", przykręci i powiesi ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Szafeczka wygląda ślicznie, gratuluję! U mnie też kosze i koszyki zamiast szuflad, bardzo lubię takie rozwiązanie. Nie mogę się doczekać kolejnego odcinka z serii "remont wiatrołapu" u Ciebie ;) Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  8. Jaga Buniu, muzo moja :) Dziękuję za pochwałę, czuję się jak uczeń stojący przed katedrą ;) Zainspirowałam się Twoim wieszaczkiem, ciekawe jak mi wyjdzie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojejku, zaczerwienilam się.. Ja też niedawno zaczęłam takie rzeczy robić, tym bardziej cieszę się, że Cię zainspirowałam :-D

      Usuń
  9. Szafeczka wyszła super, a koszyki to świetny sposób na porządek :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Czekam na więcej bo nadrobiłaś apetytu ta szafeczka :-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Aż się prosi o zdjęcia przed i po w jednym poście :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zrobiłam- przez 5 lat przemykałam tamtędy zamykając oczy ;)

      Usuń
    2. Nie zrobiłam- przez 5 lat przemykałam tamtędy zamykając oczy ;)

      Usuń
    3. Mam kilka takich "uroczych" miejsc w domu, więc rozumiem...

      Usuń