Translate

czwartek, 12 lutego 2015

My Valentine

 
Termin miałam na 14 lutego, ale się pospieszyła.
Taka była maluchna, maluchna.
270 dag.
 Córuchna moja :)
 

 
 

8 komentarzy:

  1. Sto lat sto lat ... Pięknie wyrosła
    no I cisza na blogu przerwana :-) zagladam I zaglądam

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękujemy :)
    A ja dodatkowo serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. O! Moja chrześnica też Walentynkowa:) Piękne zdjęcia z balonami, nastrojowo:) pozdrawiam z...gór:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja również! Połamania kijów, broń Boże nóg Wam życzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Spełnienia marzeń i wszystkiego najlepszego! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję i wzajemnie- uściski dla Księżniczki! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Prawdziwe księżniczki właśnie takie są ...nieprzewidywalne ;)
    Nasza Olka była wcześniakiem.

    Spóźnione życzenia urodzinowe dla córci !

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję w imieniu Solenizantki i pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń